Co zrobić gdy wysokość odszkodowania nie pokrywa całkowitych szkód po wypadku?

Zdarzyła nam się stłuczka nie z naszej winy, auto jest do naprawy i w tym momencie zaczynają się schody. Samochód trafia do serwisu, który wycenia szkodę na konkretną kwotę, natomiast kosztorys stworzony przez ubezpieczyciela niewiele wspólnego ma z rzeczywistością, my natomiast zaczynamy się stresować czekającą nas dopłatą do naprawy. Zapewne wielu ludziom zdarzyła się taka historia. Niestety nieuczciwe praktyki towarzystw ubezpieczeniowych są coraz powszechniejsze, jednak nie musimy się na to godzić. Istnieje kilka wyjść z tej trudnej sytuacji.

Odwołanie, sprzedaż szkody, a może sąd

Prawda jest taka, że mamy kilka możliwości uzyskania pieniędzy, które nam się należą. Pierwszym krokiem po otrzymaniu zaniżonego odszkodowania powinno być złożenie odwołania. Jeśli ubezpieczyciel nie ustosunkuje się pozytywnie do naszych roszczeń, pozostają nam dwa wyjścia – tzw. sprzedaż szkody lub pozwanie towarzystwa ubezpieczeniowego. Niezależnie od wybranego rozwiązania sprawa skończy się w sądzie, jednak odsprzedając swoje prawa do roszczeń osobom trzecim, to nie my staniemy w roli oskarżyciela a firma, która je od nas kupiła. Oczywiście od osób prowadzących tego typu działalność nie otrzymamy pełnej kwoty spornej, a zaledwie jej 20%. Mimo tego dla wielu jest to szybsze oraz korzystniejsze wyjście, ponieważ sprawy sądowe są stresujące i ciągną się miesiącami. Jeśli więc interesują nas firmy skupujące roszczenia, jak również odzyskujące odszkodowania powypadkowe Bydgoszcz, Wrocław lub inne duże miasto będzie świetnym miejscem do znalezienia profesjonalistów z tej dziedziny.

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


*


szesnaście − dziesięć =